Cześć,
nie znamy się ale możesz do mnie mówić ... MUGH. Po prostu MUGH!
Rzuciłem pracę w jednej firmie (hurtownia z napojami) i podczas rozmyślania, czym się tu zająć ... wymyśliłem!
Przewożę ludzi moim pierdolotem znalezionym na szrocie. Połatany, posklejany i jako tako zabezpieczony na trytytki :)
Zbieram na nową furę. Kupisz koszulkę, pieniążek odłożony! Wracam do roboty bo kursy dzisiaj co chwilę!
Dzięki :)